POLUBIENIE PRZYTULISI

wtorek, 27 grudnia 2011

Wall-e

Część z was już widziała wcześniej ale nie wszyscy dlatego dziś Wall-e

Jest we mnie jakiś opór przed pracami odtwórczymi. Tym razem jednak uległam ponieważ Wall-e był marzeniem małego Krzysia.
Do momentu aż zostałam poproszona o Wallego nie miałam pojęcia co to za postać więc zgodziłam się bez mrugnięcia okiem. Szkoda że nie widzieliście mojej miny jak zobaczyłam na co właściwie się zgodziłam . W głowie miałam tylko jedną myśl : " ja pierdykam - jak ja mam to zrobić ?" ale ten kto mnie zna ten wie że zaraz po niej była następna " że co ? Ja nie zrobię ? Ja?!"
Walle zajął mi około tygodnia - pożarł tyle wypełnienia co 5 większych pluszaków ale warto było :)
Już dostałam informację że Wall-e zdetronizował inne przytulanki Krzysia zyskując miano przytulisowego króla.




 Tak wygląda oryginał :





10 komentarzy:

  1. Już Ci to mówiłam, ale nie boję się powtarzać ... WALLY JEST CUDOWNY!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja. Odtwarzaj, dziewczyno, odtwarzaj.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się w nim zakochałam od pierwszego wejrzenia i miłość moja nie ustaje... po prostu jest...
    R E W E L A C Y J N Y

    Odtwarzaj, odtwarzaj... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wally jest po prostu boski!!! Nie wiem czy wiedziałabym jak się do niego zabrać :) Tobie wyszedł znakomicie, nie dziwię się, że Krzyś jest zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki wielkie za miłe słowa :) - Wall-e był moim największym wyzwaniem do tej pory

    OdpowiedzUsuń
  6. wally skaradł moje serce super !!1

    OdpowiedzUsuń
  7. jest genialny! ooo rany, zazdroszczę Ci talentu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale rewelacyjny ! Piękny Walle :) a film polecam, bardzo pouczający :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dla mnie mistrzostwo świata w szyciu :)gratuluje talentu!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Prawdziwy Walle:) I to jaki byczy! Super robota:)

    OdpowiedzUsuń